Fotografia rodzinna
FOTOGRAFIA RODZINNA
CZAS I MIEJSCE
NASTAWIENIE
Nagroda – wraz z rodzicami, jeszcze przed rozpoczęciem ujęć, ustal nagrodę dla dzieciaków. Wierzcie mi, znacznie więcej są w stanie z siebie wykrzesać, z wizją soczystego lizaka na zakończenie, czy dodatkowej godziny na zabawę.
Pochwała – jak najbardziej wskazana. Często powtarzam do maluchów, jak ciężką pracę wykonują, jak świetnie im idzie, że mama zazdrości takiej pięknej miny, albo, w chwilach kryzysu, wspominam o obiecanej nagrodzie.
PROCES TWÓRCZY
Mam dla Ciebie coś specjalnego. Ten e-book pomoże Ci ogarnąć podstawy fotografii w 1 GODZINĘ. Teraz udostępniam go zupełnie za darmo! TEN PORADNIK JEST DLA CIEBIE!
Do sesji rodzinnej podejdź na luzie, ale daj z siebie wszystko – piękna pamiątka gwarantowana.
Jeśli macie jakieś swoje sprawdzone sposoby, śmiało piszcie w komentarzach! Stworzymy tutaj małą bazę porad dla początkujących fotografów. Chcielibyście post, jak przygotować się do sesji fotograficznej, jako osoby, które na tych zdjęciach mają się pojawić? :)













ohhh te zdjęcia w lesie są genialne!!! Dzięki za przydatne rady :))
Natalia, wiecej takich postow. Uwielbiam je ;)
ja chętnie poczytam o tym jak siebie do zdjęć przygotować :))) buźka :*
Piekne zdjecia!!!! :-D Swietny post :-) Pozdrawiam cieplo..
zdjęcie dzieciaka z dwiema żółtymi piłeczkami najlepsze !! *.*
Czasem udaje się uchwycić ten idealny moment, który oddaje charakter sytuacji. Sekundę później byłoby “po ptakach”
lubię oglądać Twoje zdjęcia, są pełne historii tych ludzi i optymizmu :)
Piękne zdjęcia :) A rady przy najbliższej okazji wcielę w życie . ;)
Ekstra wpis! Fotografia ojca (tak zakładam :)) z dwójką dzieci, leżących na kamyczkach, zdecydowanie skradła moje serce!
Piękne zdjęcia robisz. Widać w nich Twoje zaangażowanie i atmosferę sesji. Sama z chęcią bym wybrała się na sesję do Ciebie, szkoda tylko, że to tak daleko.
Z chęcią przeczytam porady jak przygotować się do sesji od strony osób, które pojawiają się na fotografii. Nie znoszę siebie na zdjęciach, więc mam ich mało. Z pewnością więcej osób myśli podobnie. Taki post jest bardzo pożądany.
Pozdrawiam :)
Z pracy często mam okazję robić zwykłe portrety – ot na białym tle, każdy ma wyglądać przyzwoice. Mnóstwo osób już mi się przez aparat przewinęło, i zawsze słyszę, że mi ‘klisza’ pęknie, albo byle, jak byle szybko, bo ktoś siebie na fotkach nie lubi. Hmmm postaram jakoś ugryźć ten temat.
Ale zdjęcia! Szczególnie przedostatnie :) Strasznie mi się podoba tego typu światło, którego sama jakoś nie potrafię uchwycić. Trzeba też przyznać, że masz świetne nastawienie do pracy.
Z takimi zdjęciami ‘pod światło’ trzeba uważać – na matrycę (wrażliwa) i na kontrasty (bardzo duże). Nie jest lekko, ale poćwicz z czymś nieruchomym na początek. :)
Zdjęcia zachwycają :) Mimo, że z tak profesjonalną fotografią mam niewiele wspólnego bardzo fajnie się czytało, nie wiadomo może kiedyś się przyda ta wiedza :)
Fantastycznie wychodzą Ci ten typ fotografii! :)
Te na kamykach jest świetne :) Wszystkie są znakomite. Chciałabym mieć w swojej galerii takie zdjęcia :)
U mnie nowość jeśli masz ochotę zajrzyj :)
Dzięki wielkie za cenne wskazówki, na pewno je kiedyś wykorzystam. Sesje rodzinne wbrew pozorom do łatwych nie należą. Zanim starsi zdążą się wyluzować, to dzieci już się znudzą, i tak w kółko. Świetne są zdjęcia spontaniczne, podczas zabawy, ale przychodzi też ten moment, że trzeba wszystkich “ustawić”. I ja mam z tym problem…nie, że się nie słuchają (spróbowaliby tylko… ;), ale tak jakoś sztywno to potem wygląda…. Ale Twój pomysł z żartem w tym momencie, czy z wąsami jest ok, muszę spróbować następnym razem. Pozdrawiam!!!
genialne te wskazówki, z pewnością mi się kiedyś przydadzą :)
Tere really is a grеat deа to be learned from your ƅlog page.
I feеl evегybody should read this – It’s a light-weight геad
through but packed full օf interesting tips.
Review my web page: e cig liquid ingredients
Świetny post. mam ochotę na więcej. Na przykład czym sie kierować wybierając swój pierwszy “niekitowy” obiektyw. Pozdrawiam
Ciekawi mnie czy przekonuje się klientów, że to jaką sobie fotografię wymyślił jest niekorzystne dla niego, że będą źle wyglądali, itp.?
ja dodatkowo jak robie zdjecia dziecom to zazwyczaj wymyslam jakis plener -zabawę.. i to ja biegam za dzieciakami .. gadam z nimi zartuję , czesto lezę na ziemi , klęcze itp .( taka mała siłownia)..czesto takei zdjecia trwaja 2-3h.. ale ujaecia są najlepsze..bo dzieciaki po pierwszym spieciu ( co to za baba z czarnym pudłem za nami biega? ) traktuja mnie albo jak powietrze i robią swoje a ja to uwieczniam :) albo “bawią się ze mną” wtedy jeszcze lepiej sie uwiecznia.. czesto miedzy dzieci wkraczaja rodzice .. tak na luzie i w formie zabawy.. – najlepsze zdjecia.. bez spinania… Czytaj więcej »
Ciekawi mnie czy przekonuje się klientów, że to jaką sobie fotografię wymyślił jest niekorzystne dla niego, że będą źle wyglądali, itp.?
Świetny post. mam ochotę na więcej. Na przykład czym sie kierować wybierając swój pierwszy "niekitowy" obiektyw. Pozdrawiam
Tere really is a grеat deа to be learned from your ƅlog page.
I feеl evегybody should read this – It's a light-weight геad
through but packed full օf interesting tips.
Review my web page: e cig liquid ingredients
Z takimi zdjęciami 'pod światło' trzeba uważać – na matrycę (wrażliwa) i na kontrasty (bardzo duże). Nie jest lekko, ale poćwicz z czymś nieruchomym na początek. :)
Dzięki wielkie za cenne wskazówki, na pewno je kiedyś wykorzystam. Sesje rodzinne wbrew pozorom do łatwych nie należą. Zanim starsi zdążą się wyluzować, to dzieci już się znudzą, i tak w kółko. Świetne są zdjęcia spontaniczne, podczas zabawy, ale przychodzi też ten moment, że trzeba wszystkich "ustawić". I ja mam z tym problem…nie, że się nie słuchają (spróbowaliby tylko… ;), ale tak jakoś sztywno to potem wygląda…. Ale Twój pomysł z żartem w tym momencie, czy z wąsami jest ok, muszę spróbować następnym razem. Pozdrawiam!!!
Z pracy często mam okazję robić zwykłe portrety – ot na białym tle, każdy ma wyglądać przyzwoice. Mnóstwo osób już mi się przez aparat przewinęło, i zawsze słyszę, że mi 'klisza' pęknie, albo byle, jak byle szybko, bo ktoś siebie na fotkach nie lubi. Hmmm postaram jakoś ugryźć ten temat.
genialne te wskazówki, z pewnością mi się kiedyś przydadzą :)
Czasem udaje się uchwycić ten idealny moment, który oddaje charakter sytuacji. Sekundę później byłoby "po ptakach"
Piękne zdjęcia :) A rady przy najbliższej okazji wcielę w życie . ;)
lubię oglądać Twoje zdjęcia, są pełne historii tych ludzi i optymizmu :)
Piekne zdjecia!!!! :-D Swietny post :-) Pozdrawiam cieplo..
ja chętnie poczytam o tym jak siebie do zdjęć przygotować :))) buźka :*
Natalia, wiecej takich postow. Uwielbiam je ;)
ohhh te zdjęcia w lesie są genialne!!! Dzięki za przydatne rady :))
zdjęcie dzieciaka z dwiema żółtymi piłeczkami najlepsze !! *.*
ja dodatkowo jak robie zdjecia dziecom to zazwyczaj wymyslam jakis plener -zabawę.. i to ja biegam za dzieciakami .. gadam z nimi zartuję , czesto lezę na ziemi , klęcze itp .( taka mała siłownia)..czesto takei zdjecia trwaja 2-3h.. ale ujaecia są najlepsze..bo dzieciaki po pierwszym spieciu ( co to za baba z czarnym pudłem za nami biega? ) traktuja mnie albo jak powietrze i robią swoje a ja to uwieczniam :) albo "bawią się ze mną" wtedy jeszcze lepiej sie uwiecznia.. czesto miedzy dzieci wkraczaja rodzice .. tak na luzie i w formie zabawy.. – najlepsze zdjecia.. bez spinania… Czytaj więcej »
Zdjęcia zachwycają :) Mimo, że z tak profesjonalną fotografią mam niewiele wspólnego bardzo fajnie się czytało, nie wiadomo może kiedyś się przyda ta wiedza :)
Te na kamykach jest świetne :) Wszystkie są znakomite. Chciałabym mieć w swojej galerii takie zdjęcia :)
U mnie nowość jeśli masz ochotę zajrzyj :)
Piękne zdjęcia robisz. Widać w nich Twoje zaangażowanie i atmosferę sesji. Sama z chęcią bym wybrała się na sesję do Ciebie, szkoda tylko, że to tak daleko.
Z chęcią przeczytam porady jak przygotować się do sesji od strony osób, które pojawiają się na fotografii. Nie znoszę siebie na zdjęciach, więc mam ich mało. Z pewnością więcej osób myśli podobnie. Taki post jest bardzo pożądany.
Pozdrawiam :)
Fantastycznie wychodzą Ci ten typ fotografii! :)
Ekstra wpis! Fotografia ojca (tak zakładam :)) z dwójką dzieci, leżących na kamyczkach, zdecydowanie skradła moje serce!
Ale zdjęcia! Szczególnie przedostatnie :) Strasznie mi się podoba tego typu światło, którego sama jakoś nie potrafię uchwycić. Trzeba też przyznać, że masz świetne nastawienie do pracy.