Blog Forum Gdańsk 2014 – relacja

Jarałam się na samą myśl otwarcia rejestracji na BFG, ileż enegrii włożyłam w napisanie zgłoszenia, jakże mi się paszcza cieszyła, gdy dostałam mejla z zaproszeniem. A teraz? Dwa dni maratonu dobiegły końca. Mój mózg powoli odzyskuje sprawność, czucie w nogach też już jako takie, chyba jestem gotowa opisać wrażenia z największej konferencji dla blogerów: Blog Forum Gdańsk.

Przede wszystkim musicie wiedzieć, że ruda to świeżak w temacie. Nie tylko po raz pierwszy uczestniczyłam w BFG, to było moje pierwsze blogowe spotkanie ever. No bo nie oszukujmy się, jestrudo nawet roku nie ma, a ja mieszkam na krańcu świata, więc do wszystkich eventów strasznie mi nie po drodze. Pierwsze wrażenia? O-matko-z-córką ja tu nikogo nie znam! Na szczęście stan ten szybko uległ zmianie…

LUDZIE

Blog forum gdańsk 2014 relacja

Od lewej Edyta, Alina, ja, Dorota, Hania i Monika (kochana, nie gniewaj się za zdjęcie!) Gdzieś nam zaginęła Paula i Kasia, a z nimi także spędziłam sporo czasu ;] Fajnie było poznać także Patryka, znanego Wam jako Opiekun Bloga oraz drugą Kasię, tę od DIY :) Rozmiawiasz z takimi ludźmi i nagle okazuje się, że jest wam do siebie bliżej niż dalej! Pośmialiśmy się z niedorzecznych propozycji reklamowych, wypiliśmy razem hektolitry kawy (a może to jednak było Somersby…). Bardzo wartościowy czas, przegadany, czasem przekrzyczany, gdy muzyka była zbyt głośna.

Muszę się przyznać, miałam bloka, żeby podejść do tych powszechnie znanych i lubianych. Trochę dlatego, że byli rozchwytywani i zawsze otaczał ich tłum, trochę z mojej wrodzonej nieśmiałości. No dobra, daleko mi do nieśmiałych. Udało mi się sprawdzić, czy Kuba Jankowski rzeczywiście jest takim sympatycznym facetem, czy tylko dobrze się maskuje, ale skubany na żywo jest tak samo serdeczny. Janek ze StayFly zagadał mnie o kolor włosów i jakoś poszło. Co prawda ma minusa giganta za brak znajomości bloga jestrudo.stronaob.pl, ale ja już o to zadbam, żeby chłopak nadrobił. Okazało się, że Elizka bloga mego zna, więc tej znajomości nie przekreślam :P. Przeglądając wczoraj twittera, zrozumiałam, że dylematy podejść-nie podejść mają wszyscy, niezależnie od zasięgu ;]

popydo

No dobra, wracajmy do konkretów.

MIEJSCE

Tegoroczna konferencja odbyła się w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim i to był strzał w dziesiątkę! Piękne wnętrze, oświetlone sztandarowymi kolorami BFG, ciepełko i dużo komforciku. Całość spójna i na poziomie. Oprócz miasta Gdańsk, które, jak rozumiem stoi za całą imprezą, można było napić się Bubble Tea, dobrej kawy, InstaDruk na bieżąco drukował dla nas fotki, a podczas imprezy integracyjnej (otwartej z przytupem przez koncert Patrycji Kosiarkiewicz), jak już wspomniałam wyżej, królowało Somersby.

Blog forum gdańsk 2014 relacja

Pozostając na moment przy imprezie integracyjnej – poznałam siostry! ^^

Blog forum gdańsk 2014 relacja

PRELEKCJE I PANELE – Blog Forum Gdańsk 2014

Blog forum gdańsk 2014 relacja

Tu była moc! Bardzo chciałabym wszystko Wam od razu podlinkować, ale wykłady dostępne będą na youtube w przyszłym tygodniu. Póki co możecie obejrzeć całość. To taka opcja dla odważnych :), film ma 6,5h. Choć nie, to jednak tylko dzień drugi!

Najbardziej czekałam na Szafrańskiego. Po wygłoszeniu prelekcji awansował u mnie na autorytet. I tu nie chodzi o to, że facet rzucił wiedzą tajne przez poufne. Jeśli ktoś siedzi w temacie, przeczytał książki Kominka i odsłuchał kilka podcastów Michała – nie znalazł w wystąpieniu nic odkrywczego. Ale Michał rozkłada mnie tą swoją szalenie profesjonalną i spójną osobowością. Do tego jest takim dobrym człowiekiem.

Monika Kamińska i jej wykład o dodawaniu poważniejszej treści na bloga – to było dla mnie mega wielkie zaskoczenie. Jak najbardziej pozytywne. Monika (znana Wam z bloga blackdresses.pl) skupiła się jeszcze na czymś istotniejszym – zachęcała, aby przede wszystkim być kimś. Jakimś. Moim zdaniem możesz zajebiście pisać o szminkach, czy kremach. Na tyle zajebiście, że żaden ważniak od teatrów, wysokiej sztuki, czy innego bethovena Ci nie podskoczy. Musisz jednak być jakiś. I pisać rzetelnie. Bo “mówić to mało, trzeba mówić do rzeczy”

Blog forum gdańsk 2014 relacja

Kuźniara miałam za sztywniaka, a jego warsztaty (myślę,że tą godzinę spokojnie możemy tak oznaczyć) wepchnęły mnie w fotel. Siedziałam z otwartą paszczą i czerpałam garściami. Choć mowa była o aktorstwie, każdy myślący (wbrew pozorom nie wszyscy na sali) mógł wyciągnąć coś dla siebie. Bylabym przeszczęśliwa, a ciężko mnie zadwowolić, gdyby BFG zmierzał właśnie w stronę interakcji z widzami.

Podobała mi się forma prelekcji, choć w wielu miejscach czułam niedosyt, a prelegenci raptem liznęli tematu, królowała różnorodność, każdy znalazł coś dla siebie, a kto nie znalazł ten dupa.

W gimnazjum byłam przewodniczącą, więc wiem ile pracy wymaga zorganizowanie apelu, a poważnie: biję brawo dla tych, co stoją za organizacją największej blogowej imprezy w Polsce. Przymykam oko na zbyt małą ilość mikrofonów i kłaniam się nisko. Chcę więcej. Już. Nie za rok. Była moc!